Urlop nad morzem

morze, jeziora, góry, Polska

Miastko i Okolice

24 lipiec 2013r.

MIASTKO I OKOLICE Jeszcze trzydzieści lat temu, gdy istniat powiat miastecki, do okolic Miastka można było zaliczać tereny koło Białego Boru (dziś w powiecie szczecineckim), Kępic (obecnie powiat słupski) i Koczały (powiat człuchowski). Dziś należy do nich właściwie tylko teren gminy Miastko oraz okolice Kołczygłów i Trzebielina - niegdyś rdzenia powiatu miasteckiego. MIASTKO Miastko to jedno z mniejszych miasteczek województwa pomorskiego. Liczy zaledwie 13 tysięcy mieszkańców i praktycznie nie ma żadnego przemysłu. Mimo ponad trzystuletnich tradycji miasta powiatowego i protestów mieszkańców, w nowym podziale kraju Miastko stało się częściąpowiatu bytowskiego. Trudno dziś wyrokować, czy przyniesie to pozytywne, czy negatywne skutki. Na razie przede wszystkim ucierpiała ambicja miastczan. Mimo walorów turystycznych do dziś nie dorobiło się nawet hotelu, jednak osobiście lubię Miastko i zachęcam wszystkich do odwiedzenia go. DZIEJE , Miastko wyłania się z nieprzebytych pomorskich borów ciągnących się wzdłuż granicy z Polską i państwem krzyżackim dopiero w roku 1478. Pierwsze informacje mówią o leśnej osadzie zamieszkałej przez rybaków, bartników i pracowników leśnych. Wzmianka z roku 1506 określa osadę tę jako miasteczko. Stąd też część badaczy przyjmuje rok 1506 za datę otrzymania praw miejskich. W rzeczywistości Miastko nigdy ich nie posiadało. Rozwój głównej wsi w posiadłościach Massowów zaowocował w 1520 roku otwarciem przy kościele niewielkiej szkółki. O statusie miasta praktycznie do początków XX wieku decydowali Massowowie. Pierwszy poważny konflikt między mieszkańcami Miastka a rodem Massowów nastąpił już na początku XVII wieku, gdy osłabła władza książęca, a Massowowie wystąpili przeciw jednej z rodzin. Mieszczanie wbrew prawu zlecili wówczas wykonanie własnej pieczęci miejskiej oraz odmówili złożenia przysięgi. Massowowie skierowali skargę na mieszczan do sądu książęcego w Szczecinku. W1617 roku sąd książęcy w Szczecinie potwierdził prawa Massowów, ale i nakazał wybór wójta spośród rajców. Na wypełnienie tego punktu wyroku Miastko musiało czekać ponad 100 lat. Rozwój Miastka wstrzymała wojna trzydziestoletnia, która dotknęła te tereny w 1628 roku. Kwaterunek wojsk cesarskich, a później szwedzka okupacja doprowadziły do kompletnej ruiny miasta. Stacjonujący tu żołnierze już po miesiącu wywołali pożar, który zniszczył całe Miastko. Przejście Pomorza pod władzę Brandenburgii w roku 1653 nie przyniosło także pokoju, bowiem w latach 1656-1658pograniczny rejon Miastka został spustoszony przez walczące ze sobą wojska polskie i szwedzkie. Kolejny tragiczny pożar w roku 1719 całkowicie zniszczył miasto. Z pożogi ocalały tylko dwa budynki. W ramach pomocy pogorzelcom król pruski Fryderyk I w 1721 roku nakazał Massowom podporządkowanie się wyrokowi książęcego sądu z 1617 roku w sprawie wyboru burmistrza. W roku tym Miastko stało się także miastem garnizonowym, a przydzielony tu regiment dragonów rozlokowany został w prywatnych domach pogorzelców. Miasto starało się o uzyskanie pożyczek na odbudowę nawet w dalekiej Lubece. Efekty były mizerne i dopiero w 1724 roku dotarły tu pierwsze fundusze. Dzięki uzyskanej wówczas pomocy w czerwcu 1727 roku położono kamień węgielny pod budowę istniejącego do dziś kościoła i rozpoczęto powolną odbudowę Miastka. Największy rozwój miasta nastąpił w drugiej połowie XIX wieku. Budowa traktów drogowych i powstanie połączeń kolejowych ułatwiły zbyt miasteckich produktów na rynkach Pomorza. Miastko stało się zapleczem rolniczym i surowcowym dla przemysłu słupskiego. Podobniejak w innych osadach miejskich na zachodnich Kaszubach, tutejsza słowiańska ludność dość szybko uległa germanizacji. Proces ten zakończył się z pewnością w połowie XVIII wieku. Wielkie znaczenie w zmianie struktury etnograficznej miały tu wielkie wojny XVII i XVIII wieku, podczas których nastąpiło znaczne wyludnienie tych ziem. W drugiej połowie XIX wieku rozpoczął się także proces ucieczki ludności w bogatsze rejony zachodnich Niemiec. W okresie międzywojennym nastąpiła długotrwała stagnacja. Na opłacalność gospodarowania w rejonie miasteckim wskazuje najniższy wówczas w Niemczech podatek gruntowy, wynoszący 3, marki za 1 ha. Pograniczny charakter miasta w latach 1920-1939 oraz rzeczywista bieda wpływały na radyka-lizację poglądów oraz dużą popularność ideologii nazistowskiej wśród mieszkańców. Z drugiej strony, nie sposób pominąć starań mieszkańców o wygląd miasta - z parkiem w centrum, obiektami sportowymi i kąpieliskiem oraz powiatowym muzeum gromadzącym zbiory z terenu ówczesnego powiatu. Miasto zostało zdobyte przez wojska radzieckie 3 marca 1945 roku. Podczas walk i późniejszych rabunków zniszczeniu uległo całe centrum. 14 marca zmieniono nazwę miasta z Rummelsburg na Miastko i utworzono polski powiat. Miasto zasiedlone zostało przez kolonistów z głębi Polski, sporą liczbę Kaszubów z okolic Bytowa oraz bardzo liczną grupę Ukraińców, wysiedlonych z Bieszczad w ramach akcji „ Wisła". Odbudowa miasta i przywracanie mu jego pierwotnej estetyki trwa do dziś. SPACER PO MIASTKU Miastko to nieduża miejscowość, rozbudowująca się w ciągu wieków wzdłuż traktów do Szczecinka i Słupska. Stąd też nietrudno się tutaj poruszać. Kościół oraz centrum handlowe mieszczą się przy głównej drodze Szczecinek-Słupsk. Dworzec kolejowy i autobusowy znajdują się w południowo-zachodniej części miasta. Niejako centralnym fragmentem Miastka jest park, otoczony budynkami mieszkalnymi i handlowo-usługowymi w trójkącie ulic: Kazimierza Wielkiego, Dworcowej i Grunwaldzkiej. Z parkowaniem nie ma w Miastku problemów, a odległości są naprawdę niewielkie. Kościoł parafialny NMP Wspomożenia Wiernych jest najstarszą zachowaną miastecką budowlą. Kiedy w mieście powstała pierwsza świątynia, dokładnie nie wiadomo. Z przekazów historycznych wynika, iż na przełomie XVI i XVII wieku nakazano mieszkańcom Miastka gromadzenie materiałów do remontu istniejącej świątyni lub budowy nowego kościoła. Odbudowę zniszczonej przez pożar w 1719 roku świątyni rozpoczęto 12 czerwca 1727 roku, a zakończono przypuszczalnie w roku 1730. Kościół przez dwieście lat wyglądał nieco inaczej niż dziś, gdyż wieżę dobudowano do niego dopiero w 1905 roku. Kilkakrotne przebudowy świątyni zatarły jej barokowy niegdyś charakter. Do początku XX wieku kościół nie posiadał wieży, lecz małą sygnaturkę. W 1945 roku świątynia cudem nie spłonęła z resztą śródmieścia. Jesienią opuszczający Miastko pastor przekazał klucze do świątyni polskiemu księdzu. Wystrój wnętrza jest w zasadzie współczesny. Unicka cerkiew zajmuje neogotycką kamienicę dawnego schroniska YMCA przy ul. Rybackiej. Nabożeństwa odbywają się w sali na paterze, piętro wyżej zaś znajdują się pomieszczenia Związku Ukraińców, m.in. sala lekcyjna oraz niewielka ekspozycja etnograficzna. Zgromadzono na niej pamiątki po Łemkach przesiedlonych w okolice Miastka w ramach akcji „Wisła". Sczególnie interesujące są samorobne tkaniny i ubrania (w tym strój weselny) oraz kilka oryginalnych ruczników (nie mylić z ręcznikami!). Ekspozycja otwarta jest w dni świąteczne (po nabożeństwie) oraz po uprzednim zgłoszeniu telefonicznym w miasteckim Kole Związku Ukraińców w Polsce. XIX-wieczna zabudowa zachowała się poza dawnym śródmieściem - przy południowej części ulicy Armii Krajowej oraz w południowej, bliższej dworca części miasta. Na uwagę zasługują budynek sądu i kilka kamieniczek przy ul. Armii Krajowej, kompleks szkolny przy ul. Chrobrego, dawny kreisamt (dziś siedziba władz miasta) przy ul. Grunwaldzkiej, wzniesiony tuż przed I wojną światową. Ze względu na walory architektoniczne wart zobaczenia jest także miastecki dworzec kolejowy przy ul. Dworcowej (z 1904 r.) oraz zbudowane ^ w latach 30. XX wieku budynki komendy policji (ul. Sikorskiego). Secesyjny 3 i eklektyczny charakter ma też część budynków przy ul. Kazimierza Wielkiego ■g, (dawny hotel i kino - Dom Pomorski), odnowiony w ostatnich latach spichlerz £ oraz fikuśne kamienice u zbiegu ul. Kazimierza Wielkiego i Grunwaldzkiej. .5 Mig-29 Hermaszewskiego, pierwszego polskiego kosmonauty, sprezentowany ° Miastku za... skórzany płaszcz (z tutejszych zakładów garbarskich), ustawiono u rozdroża szos biegnących do Bytowa i Słupska. Ścieżka edukacyjna Zielony Ruczaj obejmuje fragment lasu nad niewielkim strumieniem (dopływem Studnicy), w rejonie ul. Kujawskiej. Na trasie znajdują się przystanki dydaktyczne, miejsca odpoczynku i mostek przez strugę. Znacznie większy obszarowo jest zespół przyrodniczy U Źródeł Studnicy, na który składają się ścieżki: spacerowa (piesza), do przejażdżek konnych i rowerowych. Szczególnie interesujące jest Uroczysko Hamer, gdzie znajduje się m.in. kaplica św. Huberta (patrona myśliwych). Zespół ten znajduje się około 3 km na południowy wschód od Miastka, nad jez. Studzieniczno. Lednik to niewielkie jeziorko położone w zachodniej części Miastka. Od lat w sezonie czynna jest tu miejska plaża i nieduże kąpielisko.

ocena 4,8/5 (na podstawie 4 ocen)

turystyka, jeziora, Kaszuby, kościoły, nad morzem, Zabytki, Zamki i pałace, Kąpielisko, Kaszuby, Wycieczki, Spacery, Pomorze, Miastko, Wypoczynek