Jastarnia leży w odległości 18 km od nasady półwyspu. Prawa miejskie posiada od 1972 r. Obecne centrum ">

Urlop nad morzem

morze, jeziora, góry, Polska

Jastarnia

22 wrzesień 2011r.

Jastarnia leży w odległości 18 km od nasady półwyspu. Prawa miejskie posiada od 1972 r. Obecne centrum miasta składa się z dwu niegdyś oddzielnych miejscowości: starszej, Jastarni i powstałego później Boru. Bór to dzisiejsza wschodnia część miasta. Niegdyś granica między obu wsiami biegła wzdłuż obecnej ulicy Stelmaszczyka. Przystanek PKP Bór obecnie zlikwidowany, a usytuowany kiedyś między Helem a Juratą, nie miał nic wspólnego z tą miejscowością. Najstarsza wzmianka historyczna o Jastarni Gdańskiej, która znacznie później przybrała nazwę Bór, pochodzi z 1595 r. Na zachodnim krańcu swoich helskich posiadłości Rada Miejska Gdańska osadziła luterańskich rybaków w 2 poł. XVI w. Wioska rybacka rozwijała się i już w 1595 r. liczyła 40 mieszkańców. Kiedy Jastarnia Gdańska i Hel jako posiadłości gdańskie w wyniku II rozbioru Polski dostały się we władanie pruskie, we wsi mieszkało już 215 osób. W latach 1807—1814 wchodziła ona w skład napoleońskiego Wolnego Miasta Gdańska. Na skutek oddziaływania sąsiedniej kaszubskiej i katolickiej Jastarni Puckiej, wobec ustania narzuconych rygorów wyznaniowych, zaczęła postępować katolicyzacja i polonizacja wsi. W związku z tym powszechnie zaczęto używać kaszubskiej nazwy miejscowości Bór zamiast oficjalnej niemieckiej Danziger Heisternest — Jastarnia Gdańska. Wieś rozrastała się. W 1885 r. mieszkało tam 376 osób, zaś w 1900 r. — 406. Po odzyskaniu niepodległości, w 1921 r. Bór liczył 455 mieszkańców. W związku z wybudowaniem w 1922 r. linii kolejowej zwiększył się napływ letników, niemniej głównym zajęciem ludności nadal było rybołówstwo. Rybacy z Boru korzystali, podobnie jak ich sąsiedzi z Jastarni, z jastarniańskiego portu. W czasie II wojny światowej wieś nie została zniszczona prawie wcale. W 1950 r. liczyła 819 osób. W cztery lata później włączono ją do osiedla Jastarnia. Starsza część osady od średniowiecza nosiła nazwę Jastarnia. Pierwszy zapis w formie Osternas spotykamy w dokumencie krzyżackim z 1378 r. Nazwa słowiańska została tam zniekształcona. Dalsze zapisy to Zesterna (1570), Hestemia (1627), Jasternia (1664), Jastarnia (1678), Heisternest (1655), Niastarnia (1700). Podstawą nazwy Jastarnia jest występujący w językach zachodniosłowiańskich wyraz jaster. W związku z powstaniem w końcu XVI w. w niedalekim sąsiedztwie Jastarni Gdańskiej (Danziger Heisternest), czyli późniejszego Boru, do nazwy miejscowości zarówno w języku polskim, jak i niemieckim dodano określenie stwierdzające przynależność do starostwa puckiego. Nazwa w języku polskim brzmiała Jastarnia Pucka, w niemieckim zaś Putziger Heisternest. To ostatnie miano wieś nosiła oficjalnie pod panowaniem pruskim, a potem niemieckim. Ludność kaszubska używała nazwy Jastarnia, która obowiązuje w nazewnictwie polskim od 1920 r. do chwili obecnej. Rejon dzisiejszej Jastarni był zamieszkany od dawna. Stwierdzono istnienie osady datowanej na I w. p.n.e./l w. n.e. W średniowieczu Jastarnię odnotowano po raz pierwszy w 1378 r. Rozwijała się jako niewielka osada rybacka. Wiadomo, że w 1570 r. było tam zaledwie siedmiu rybaków, że w 1626 r. Jastarnię obrabowali Szwedzi, że po 52 latach liczyła już 81 mieszkańców. Wieś należącą do starostwa puckiego, w wyniku I rozbioru zagarnęły Prusy. W pobliżu do 1793 r. przebiegała granica polsko-pruska. W latach 1807—1814 Jastarnia wchodziła w skład Wolnego Miasta Gdańska. Trudności komunikacyjne sprawiły, że w XIX w. Jastarnia niejako zatrzymała się w czasie. Była głównym ośrodkiem tradycyjnego rybołówstwa łodziowego oraz stanowiła centrum religijne i nieoficjalną "stolicę" rybaków kaszubskich z półwyspu. W roku 1885 liczyła 358 osób, w 1900 — 485 osób, a w 1910 — 521 osób. Po odzyskaniu niepodległości mieszkało tam w 1921 r. 589 osób. Po wybudowaniu linii kolejowej Jastarnia zaczęła przyjmować coraz więcej letników. Zapoczątkowana w 1926 r. budowa portu rybackiego oraz powstanie w latach trzydziestych ośrodka żeglarstwa morskiego spowodowały jeszcze większą atrakcyjność miejscowości. W 1932 r. przyjęto 1684 kuracjuszy, nie licząc obozów. Następne lata przyniosły dalszy wzrost turystyki, niemniej głównym zajęciem ludności było nadal rybołówstwo. W 1926 r. na 81 parcel aż 78 należało do rybaków. Proporcja taka została zachowana i później. Wiosną 1939 r. w rejonie Jastarni rozpoczęto budowę głównego ośrodka oporu. Zarówno w 1939 r., jak i w 1945 bezpośrednich walk w tej miejscowości nie prowadzono, dlatego zniszczenia wojenne w porównaniu z innymi miejscowościami półwyspu były niewielkie. Od 2 do 14 września 1939 r. w porcie jastarniańskim stacjonował zespół trałowców w składzie: "Jaskółka", "Czajka", "Rybitwa", "Czapla", "Żuraw". W ciągu pierwszej dekady września wykonywały one jedynie zadania transportowe i specjalne. 12 września okręty "Czajka", "Rybitwa" i "Jaskółka" ostrzelały zgrupowanie piechoty niemieckiej na południe od Rewy. W nocy z 12 na 13 września te same jednostki postawiły 60 min około 4 Mm od Helu. Nad ranem 14 września trałowce ostrzelały ponownie piechotę niemiecką pod Rewą i były to ich ostatnie akcje bojowe, tego samego bowiem dnia 11 nurkowców niemieckich zaatakowało port w Jastarni. Zbombardowana "Jaskółka" i "Czapla" zatonęły. Uszkodzona "Rybitwa" oraz "Czajka" i "Żuraw" przeszły do Helu. W wyniku nalotu uległy zniszczeniu także dwa holowniki: "Sokół" i "Lech" oraz okręt hydrograficzny "Pomorzanin". We wrześniu 1939 r. walczyła także miejscowa ludność cywilńa. Ówczesny wójt gminy Stelmaszczyk, którego żartobliwie nazwano "ostatnim prezydentem Rzeczypospolitej", ponieważ swoje rządy zakończył dopiero 2 października, zorganizował cywilną służbę obrony przeciwlotniczej, straż pożarną, a także dożywianie ludności cywilnej w kuchniach wojskowych. W centrali telefonicznej w Jastarni nieprzerwanie pracowały telefonistki Paulina Konke, Wiktoria Jabłońska, Elżbieta Sell, Urszula Bilska. Po 1945 r. Jastarnia ze względu na małe zniszczenia stosunkowo szybko powróciła do stanu przedwojennego. Rozwijało się rybołówstwo. W 1950 r. miejscowość liczyła już 1800 mieszkańców. W związku z przyłączeniem Kuźnicy, Boru i Juraty Jastarnia 7 października 1954 r. uzyskała status osiedla, które w 1960 r. liczyło 2144 osoby. Od tego czasu zaczyna wzrastać znaczenie turystyczne miejscowości. Dość wspomnieć, że w 1972 r. już 88 proc. stałych mieszkańców wynajmowało pokoje wczasowiczom. Głównym wszakże zajęciem ludności nadal pozostawało rybołówstwo, którym trudniło się 38 proc. pracujących. Najważniejszym obiektem Jastarni jest port, który miał być zbudowany w celu zaspokojenia potrzeb rybołówstwa, jednak już w okresie międzywojennym stał się portem rybacko-sportowym. Budowę portu rybackiego rozpoczęto w 1926 r. Zasadnicze prace polegały na wykonaniu kwadratowego basenu portowego o głębokości trzech metrów, mola zachodniego i równoległego do niego drewnianego pomostu. Zbudowano także falochron zachodni i dwukrotnie od niego krótszy falochron wschodni. Wykonano sztuczny tor wodny prowadzący do portu przez przybrzeżną mieliznę. Jego początek od strony zatoki wskazuje do dziś tzw. kaszyca, czyli ażurowa skrzynia drewniana wypełniona kamieniami, z betonową nadbudową nad lustrem wody. Umieszczono na niej kierunkowe światło nawigacyjne. Tereny na północ od mola zachodniego zarefulowano, to znaczy urobek wydobyty z dna podczas prac pogłębiarskich w basenie i na farwaterze (tor wodny) zrzucono na płytką wodę, zmieniając w ten sposób naturalny przebieg linii brzegowej. Część zachodnią portu użytkowały łodzie i kutry rybackie oraz statki żeglugi przybrzeżnej. Część wschodnia stała się bazą żeglarzy już w latach trzydziestych i do chwili obecnej znajduje się tu ośrodek żeglarstwa sportowego. Pierwszym jachtem, który wszedł do budowanego w Jastarni portu, był w 1926 r. "Nautilus" płynący z Warszawy do Królewca pod dowództwem Józefa Grabowskiego. Wśród załogi znajdował się m. in. Witold Doroszewski, późniejszy wybitny językoznawca, i Kazimierz Dembowski, popularny działacz żeglarski, zwany Wujkiem. W 1930 r. Państwowy Urząd Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego otworzył w Jastarni Ośrodek Morski. Pierwszym krajowym kursem żeglarstwa morskiego, w którym uczestniczyła liczna grupa harcerzy, kierował gen. Mariusz Zaruski. Po przeniesieniu ośrodka PUWFiPW do Gdyni Jastarnia stała się miejscem licznych kursów i obozów żeglarskich organizowanych przez ZHP oraz założony w 1932 r. Akademicki Związek Morski. AZM prowadził także obozy międzynarodowe, w których brali udział Czesi, Słowacy, Węgrzy, Rumuni, Łotysze. Ośrodek stał się bazą wielu rejsów morskich. Ostatni z nich zakończył się juz podczas wojny, kiedy to 1 września, późnym wieczorem, nieświadomie przełamał niemiecką blokadę i wszedł do Jastarni jacht AZM "Szkwał" ze złożoną z lwowskich studentek załogą pod dowództwem Stanisława Jaksy-Bykowskiego. Obecnie wschodnia część basenu portowego pełni tę samą rolę. W 1982 r. oprócz zabytkowego już budynku komendy oraz dwóch starych baraków i trzech nowych pawilonów w budowie znajdowały się: murowana stołówka, pawilon szkoleniowo-hotelowy dla płetwonurków, nowy hangar z warsztatami i magazynem. Na wodzie obok licznych różnej wielkości jach tów kilowych i mieczowych znajdował się odremontowany flagowy jacht LOK "Generał Zaruski", noszący imię faktycznego twórcy polskiego jachtingu morskiego. W latach 1973—1976 przeprowadzono modernizację portu. Obecnie nabrzeża są betonowe. Nabrzeże zachodnie przedłużono w stronę lądu, likwidując dawne miejsce postojowe wraków. Powiększono głębokość portu do 4,5 m. Port zamarza z reguły w okresie luty—marzec i nie jest objęty lodołamaniem. Kutry przechodzą do Helu, który zamarza bardzo rzadko. Turystę może w Jastarni zainteresować kilka obiektów. Do nich należy kościół parafialny o niezbyt długiej historii. Między rokiem 1751 a 1766 starościna pucka Urszula Przebendowska ufundowała w Jastarni kaplicę, bowiem po zwycięstwie w Helu reformacji na półwyspie nie było żadnego katolickiego obiektu sakralnego. Kaplicą opiekowali się dominikanie z Gdańska. W 1835 r. zbudowano kościół, a w pięć lat później utworzono parafię, do której należały: Bór, Jastarnia i Kuźnica. Budynek kościoła był drewniany, mieścił 600 osób, a w jego wnętrzu panował ulubiony przez Kaszubów kolor modry. Ze znanych proboszczów jastarniańskich należy wyróżnić ks. Hieronima Gołębiewskiego (1872—1887), autora słynnych "Obrazków rybackich" oraz ks. Józefa Wryczę (listopad 1916—kwiecień 1917), założyciela organizacji "Gryf Kaszubski" w czasie okupacji hitlerowskiej. Następca ks. Wryczy ks. Paweł Stefański zainicjował budowę nowego kościoła, konsekrowanego w 1933 r. W 1934 r. Mikołaj Cichosz z Pelplina wykonał oryginalną ambonę w formie łodzi, z tego też okresu pochodzą dwa świeczniki w kształcie kotwic. Kościół posiadał wówczas trzy ołtarze. W 1947 r. na wieży umieszczono cztery dzwony, zaś w 1953 r. zainstalowano nowe, trzydziestogłosowe organy. W 1956 r. wieża otrzymała hełm zaprojektowany przez inż. Kazimierza Macura z Gdańska. Od tej pory wieża kościelna stała się charakterystycznym punktem orientacyjnym dla rybaków i żeglarzy. W latach 1954—1958 wykonano w kościele witraże według projektu prof. Bunscha z Krakowa, który zaprojektował także drogę krzyżową. W 1971 r. wykonano mosiężne drzwi wejściowe według projektu inż. Macura. Zdobią je motywy morskie: ryby, kotwice, harpuny. W prezbiterium, po prawej stronie, znajduje się obraz św. Trójcy przypisywany szkole Hahna, a w kaplicy Tysiąclecia Państwa Polskiego (na prawo od wejścia) wizerunek Matki Boskiej Świętohpskiej (XVII lub XVIII w.). Interesującym obiektem jest w Jastarni latarnia morska. Pierwszą budowlę jako ażurową wieżę stalową wysokości 25 m zbudowano w latach 1938—1939. Do wybuchu wojny wykonano tylko próby, bowiem we wrześniu 1939 r. została wysadzona przez obrońców półwyspu. Drugą wieżę ustawiono w 1950 r., wykorzystując w tym celu kolumnę buczka mgłowego przywiezioną ze Stilo. Obecna latarnia to stalowy walec na betonowym cokole, pomalowany w białe i czerwone pasy. Wysokość całkowita wynosi 13,3 m, wysokość światła nad wodą — 22 m, widzialność — 10 Mm. Charakterystyka światła: przerywane grupowe okres 20 s — światło 9 s, przerwa 7 s, światło 2 s, przerwa 2 s. W Jastarni, podobnie jak w Helu, przetrwały pozostałości umocnień polskich z 1939 r., których budowę rozpoczęto wiosną 1939 r. W odległości około trzech kilometrów na zachód od tej miejscowości usytuowano dwie linie obronne. Każda miała się składać z czterech żelbetowych schronów bojowych. Ukończono cztery schrony I linii, którym nadano nazwy: "Sokół", "Sabała", "Saragossa", "Sęp", i jeden schron II linii. Projektantami byli mjr Schmidt i mjr Draguła, pracami kierował mjr Bolesław Kapitaniak, budowali żołnierze oraz młodzież z Junackich Hufców Pracy, których obóz przeniesiono z Cetniewa do Legionowa Morskiego (dziś rejon wczasów wagonowych PKP). Schrony I linii zlokalizowane są następująco: jeden tuż nad brzegiem zatoki (teren obecnie budowanego kempingu), drugi przy torze kolejowym od strony Wielkiego Morza, trzeci i czwarty w niewielkiej odległości od siebie na wydmach od strony Wielkiego Morza. Po prawej stronie wejścia na plażę, na przedłużeniu ulicy Bałtyckiej znajdują się domki dawnej stacji ratowniczej. Budynki zostały zbudowane przez Niemców przed I wojną światową. Stacja w Jastarni przeszła na rzecz skarbu państwa dopiero w 1925 r., po wypłaceniu towarzystwu niemieckiemu około 6 tys. złotych. Od początku 1926 r. znajdowała się w pełnej gotowości. Wyposażona była w łódź żaglowo wiosłową na specjalnym wózku, którą obsługiwała wyćwiczona załoga, oraz w specjalny aparat rakietowy, umożliwiający podanie rzutki i zainstalowanie pomiędzy statkiem a lądem kosza ratunkowego. Jastarnia, jak i inne miejscowości półwyspu, posiada swoje osobliwości. Do obecnych czasów zachował się tu zwyczaj szczególnie uroczystego obchodzenia nocy świętojańskiej, odnotowany już przez ks. Gołębiewskiego w latach 1872—1887. W wigilię św. Jana barwny pochód podąża nad zatokę, gdzie na łące zapala się beczkę na wysokim drągu. Niegdyś wypełniało się ją smołą, obecnie pakułami nasyconymi benzyną. Następnie strzela się do niej, by wypędzić czarownice. Tak jak niegdyś, jest to początek sobótkowej zabawy przy ognisku. Obecnie organizuje ją poborowy rocznik chłopców przy pomocy rówieśniczek. Udział w niej biorą zarówno stali mieszkańcy, jak i wczasowicze. Spać i tak nie można, jest to bowiem jedyna noc w roku, kiedy rybacy mogą strzelać z rakietnic, rzucać morskie petardy, palić pochodnie sygnałowe oraz używać innych środków sygnałowych niezgodnie z ich przeznaczeniem. Na półwyspie helskim: Jastarnia Chałupy, Kuźnica.

ocena 4,8/5 (na podstawie 4 ocen)

Twoje miejsce na letni wypoczynek na morzem w Polsce.
Zamki i pałace, nad morzem, Jastarnia, Mierzeja Helska, Gdańsk, historia