Urlop nad morzem

morze, jeziora, góry, Polska

Dzieje Helu.

27 luty 2011r.

Miejscowość leży w pobliżu cypla helskiego. Prawa miejskie nadane w XIII w. posiadała do 1872 r. i ponownie je uzyskała w 1963 r. Jej nazwa pochodzi od miana półwyspu i jest reliktem nazewnictwa skandynawskiego. W XIV w. spotykamy różne formy zapisu: Heile, Heyle, a w następnym stuleciu: Hele, Heyle, Heel, Heli. Pisownia zależała od tego, w jakiej kancelarii sporządzono dokument, jakie było pochodzenie i wykształcenie pisarza. Później zanotowano formy: Hoel (1572), Hyl (1583), Hel (1627), Hóhl (1655), Heel (1655,1688). W 1 poł. XVIII w. występują zapisy Hela: Heyla, Heel. Urzędową nazwą pruską była Hela. Władze polskie wprowadziły w 1920 r. nazwę Hel. Nie posiadamy pewnych wiadomości dotyczących powstania średniowiecznej osady w Helu. Niemniej jednak skandynawskie pochodzenie nazwy upoważniło badaczy do wysunięcia hipotezy, że została ona założona w czasie jednej z kolonizatorskich wypraw wikingów na wybrzeża południowego Bałtyku (IX—XI). Najprawdopodobniej osiedlenie się nastąpiło na terenie przejściowo bezludnym (w rejonie dzisiejszego Helu przebywali ludzie już w okresie mezolitu, o czym świadczą znaleziska archeologiczne). Skandynawscy przybysze utrzymywali więzi z krajem rodzinnym, ale równocześnie szybko nawiązywali nowe kontakty handlowe, adaptując się do istniejących struktur politycznych. Miejsce założenia portu wybrano idealnie. W średniowieczu prowadzono na Bałtyku nawigację pilotową, która polegała na poruszaniu się wzdłuż nieznanego wybrzeża na podstawie tzw. ksiąg morskich zawierających jego opis z podaniem charakterystycznych punktów orientacyjnych, kolejności mijania portów i przystani oraz czasu potrzebnego na pokonanie poszczególnych odcinków szlaku żeglugowego w przeciętnych warunkach meteorologicznych. Jedynym przyrządem nawigacyjnym była prymitywna sonda. Cypel helski to miejsce, obok którego musiały podążać wszystkie jednostki morskie, płynące wzdłuż południowego wybrzeża Bałtyku z zachodu na wschód i odwrotnie oraz zdążające z północy i zachodu do portów w Pucku (obecnie datowany na VI w.) i w Gdańsku. Ponadto reda portu zapewniała schronienie przed falami w wypadku najczęstszych sztormów północnych i zachodnich oraz była dogodnym miejscem postojowym w razie pogody bezwietrznej. Nic dziwnego, że portowa osada handlowo-rybacka rozwijała się dobrze. W datowanej na przełom XII i XIII w. kronice duńskiej "Historia de profectione Danorum in Hierosolymam", której autentyczność jest bezsporna, wymieniono Półwysep Helski jako granicę terenów słowiańskich, podporządkowanych potężnej wówczas Danii. Posiadanie portu helskiego umożliwiło Duńczykom zaatakowanie w 1210 r. Gdańska od morza i lądu. Książę wschodniopomorski Mszczuj I musiał złożyć hołd królowi duńskiemu Waldemarowi II Zwycięzcy. Syn Mszczuja książę Świętopełk uwolnił się od zwierzchnictwa duńskiego. Najprawdopodobniej to on nadał miejskie prawo lubeckie osadzie helskiej przed 1266 r. W latach 1308—1309 Pomorze Gdańskie opanowali Krzyżacy i w ich władaniu znalazł się Hel. Pierwszym zachowanym dokumentem helskim jest przywilej założenia w 1351 r. Bractwa św. Katarzyny, które miało dwojaki charakter — charytatywny i towarzyski. W 1378 r. wielki mistrz krzyżacki Winrich von Kniprode potwierdził akt lokacyjny miasta. Z dokumentu tego wiele dowiadujemy się o życiu mieszkańców. W Helu rozwijało się rybołówstwo przybrzeżne i dalekomorskie oraz transport morski, dlatego mieszkało tu wielu kupców, którzy płacili najwyższe podatki — dwie i pół grzywny srebra rocznie. Dla wygody przyjezdnych żeglarzy istniały liczne łaźnie i karczmy. Miasto nie posiadało własnego zaplecza rolniczego, stąd chleb był uznawany za artykuł luksusowy, o czym świadczy fakt, że spośród rzemieślników najwyżej opodatkowano piekarzy. Średniowieczne miasto znajdowało się około półtora kilometra na zachód od obecnego centrum. Był to tzw. Stary Hel. Obwarowań miasto prawdopodobnie nie posiadało. Istniał ratusz z wieżą zegarową, kościół pw. NMP, szpital Bożego Ciała i więzienie. Zachował się do dziś wilkierz dla Starego Helu z około 1430 r. Poświęcono go niemal w całości rybołówstwu, ale nie tylko. Spotykamy się tam z zakazem hodowli zwierząt i ptactwa domowego. Dowiadujemy się, że już wówczas obowiązywały ostre przepisy przeciwpożarowe. Zajmowano się także sprawami obyczajowymi. Tępiono surowo gry hazardowe, rozpustę, bijatyki w karczmach oraz stosowanie tamże zbyt wysokiego kredytu przy sprzedaży napojów alkoholowych. W 1417 r. po raz pierwszy spotykamy się ze wzmianką o kościele św. Piotra w Nowym Helu. Nowa osada znajdowała się w rejonie dzisiejszego centrum. W ciągu XV w. istniała w zasadzie równowaga między Starym i Nowym Helem. W związku ze stopniowym zamieraniem rybołówstwa śledziowego na skutek zaniku tych ryb na łowiskach helskich Hel zaczął przekształcać się w ośrodek handlu morskiego. Nie na rękę było to sąsiedniemu Gdańskowi, który poczuł się zagrożony. Miasto to wymogło na Helu układ zawarty około 1433 r., w którym władze helskie zrzekły się handlu szeregiem artykułów. Zboże, mąka, piwo to towary, które miasto odtąd mogło nabywać wyłącznie na własne potrzeby. Kiedy wybuchła wojna trzynastoletnia władze Gdańska zwróciły uwagę na ogromne znaczenie militarne portu helskiego. Hel został podporządkowany potężnemu sąsiadowi układem z 14 marca 1454 r.: wznowiono urząd wójta, który był zależny od Gdańska, a na zjazdach Stanów Pruskich Hel był reprezentowany przez Gdańsk. Prawdopodobnie wówczas powstały fortyfikacje miejskie. Od 1455 r. Hel stał się wysuniętą bazą morską kaprów gdańskich. Zwalczali oni jednostki krzyżackie oraz duńskie (do 1458 r.) i inflanckie (do 1462 r.). Kontrolowano także statki neutralne. Już w 1524 r. do Helu dotarły nowinki religijne z Gdańska. Rok następny tradycja kościelna uznała za datę powstania helskiej gminy luterańskiej. Zamieszki religijne w Gdańsku spowodowały przybycie tam w 1526 r. króla Zygmunta Starego. Monarcha, regulując kwestie ustrojowe tego miasta, przelał na nie swoje senioralne prawa feudalne do posiadania miasta Helu i części półwyspu "po wsze czasy". Jeden z burmistrzów gdańskich pełnił odtąd funkcję administratora helskiego. Hel ostatecznie został podporządkowany Gdańskowi. Spowodowało to poważne, niekorzystne zmiany. Od 1526 r. drastycznie zmalała liczba mieszkańców. Przeobrażeniom uległo kramarstwo i straganiar-stwo, które zaczęto traktować jako zajęcie uboczne. Stopniowo głównym źródłem utrzymania stawało się rybołówstwo. W 2 poł. XVI w. Stary Hel podupadł całkowicie, a jego funkcję przejął Nowy Hel. Zagadkowe "przeniesienie" miasta próbowano wytłumaczyć rozmaicie. Istnieją trzy hipotezy: ekonomiczna, etniczna i przyrodnicza. Ta ostatnia jest najbardziej przekonywająca. Transloka-cja miasta nastąpiła na skutek zniszczeń dokonanych przez sztormy w rejonie nadbrzeżnym. Nie było zapewne katastroficznego zatopienia miasta, jak chce legenda, lecz zmiany miały charakter cykliczny i nasilający się. Port helski nie stracił dawnego znaczenia militarnego. Kto chciał kontrolować szlak żeglugowy do Pucka lub Gdańska musiał opanować albo zniszczyć Hel. Podczas tzw. siedmioletniej wojny północnej o Inflanty (1563—1570) w dniu 3 lipca 1568 r. okręty szwedzkie weszły na helską redę i wysadziły desant. Szwedzi doszczętnie splądrowali miasto. Natomiast w 1577 r. podczas zatargu króla Stefana Batorego z Gdańskiem przejściowo opanowały Hel polskie oddziały Ernesta Weyhera. 28 września 1587 r. ujrzano w Helu żagle wielkiej floty, która nadciągała z Kalmaru. To przybywał ze Szwecji wybrany 19 sierpnia królem Polski królewicz szwedzki Zygmunt Waza. Helanie nie mogli przypuszczać, że był to wstęp do długiego i wyczerpującego okresu wojen polsko-szwedzkich, z których powodu Hel miał na długo utracić spokój. W 1592 r. zmarł król szwedzki Jan III, ale jego syn miał trudności z objęciem tronu szwedzkiego, bowiem na czele opozycji stanął stryj, książę Karol Sundermański. Zygmunt III Waza musiał siłą upominać się o swoje prawa. Sejm zwołany w 1593 r. zezwolił na roczną nieobecność króla, a on sam zażądał ze Szwecji okrętów i ruszył Wisłą do Gdańska. 16 września 1593 r. królewska armada złożona z 56 okrętów wyruszyła z Wisłoujścia. Już po zachodzie słońca pod Helem sztormowy wiatr rozproszył flotę. Nazajutrz królewski okręt stanął na redzie helskiej na kotwicy, a orszak królewski "dla odetchnienia i wypoczynku" zszedł na ląd. Dopiero 22 września rano flota uszczuplona o trzy okręty ruszyła w dalszą drogę do Szwecji. 18 sierpnia 1594 r. flota Zygmunta III Wazy, już króla Polski i Szwecji, przeszła obok Helu w drodze powrotnej do Gdańska. W 1598 r. król zdecydował się na drugą morską wyprawę do Szwecji w celu złamania opozycji. 20 lipca monarcha przybył do Wisłoujścia, by osobiście doglądać przygotowań, 30 lipca zaokrętował się, a 3 sierpnia armada licząca 80 jednostek transportowych i 6 okrętów wojennych ruszyła do Helu. Pod Helem flota zatrzymała się na redzie przez ponad dwie doby, oczekując na poprawę pogody. Po niefortunnej kampanii szwedzkiej rozpędzone przez sztorm resztki armady w ostatnich dniach października przemykały obok Helu, dążąc do Gdańska. Powróciły jedynie 24 statki. Statek królewski rozbił się pod Rozewiem, a sam król 2 listopada wylądował w Lisim Jarze (w miejscu tym znajduje się obecnie mały pomnik), skąd udał się do zamku w Krokowej. W 1600 r. wojna polsko-szwedzka rozgorzała w Inflantach. Mimo pozornego oddalenia należało zabezpieczyć Zatokę Gdańską przed flotą szwedzką. Zadanie to spoczęło na staroście puckim Janie Weyherze, który stworzył eskadrę kaperską ze statków ocalałych z niefortunnych wypraw do Szwecji oraz nowo zbudowanych w Gdańsku i Pucku i objął nad nią dowództwo. Zorganizował równocześnie lądową obronę wybrzeża zachodniej części Zatoki Gdańskiej. Przygotowania okazały się celowe. Już bowiem w sierpniu 1603 r. zespół okrętów szwedzkich admirała Jacoba Gotberga minął Hel i wysadził desant na Oksywiu. W następnym roku operująca dłuższy czas na południowym Bałtyku eskadra szwedzka składająca się z 11 okrętów podeszła w sierpniu pod Hel. Tam admirał Gotberg zostawił cztery jednostki, ubezpieczając się od strony Pucka i otwartego morza, a sam z pozostałymi okrętami udał się pod Gdańsk. Szwedzi wielokrotnie podchodzili pod Hel, jednak do bitwy doszło dopiero w październiku 1606 r. Po wewnętrznej stronie półwyspu, od cypla w kierunku Jastarni, Jan Weyher ustawił w szyku torowym swoich 12 okrętów. Na brzeg wytoczono armaty lądowe. Szwedzki dowódca admirał Gotberg prowadził 19 okrętów także w szyku torowym i śmiało wszedł do zatoki, rozpoczynając ogień. Wywiązała się walka artyleryjska. Pewny swej przewagi Szwed nie uwzględnił polskiej artylerii na lądzie. Szybko musiał się wycofać, a Jan Weyher odniósł sukces. Polska eskadra została nienaruszona, stanowiąc nadal zagrożenie dla floty szwedzkiej. W 1622 r. podpisano rozejm polsko-szwedzki, który zakończył niepomyślną dla Polski kampanię inflancką. Jednak Szwecja nie przestrzegała postanowień rozejmowych. 29 czerwca 1623 r. silna, bo licząca 21 okrętów i dwa statki pomocnicze, eskadra szwedzka pod osobistym dowództwem króla Gustawa Adolfa zakotwiczyła na helskiej redzie w drodze do Gdańska. Na razie skończyło się na strachu. Helanie pamiętali jednak o przykrych doświadczeniach sprzed pół wieku. Rzeczywiście niebawem Zatoka Gdańska i Pomorze stały się teatrem wojny polsko-szwedzkiej. 8 lipca 1626 r. sześć okrętów szwedzkich podeszło pod Hel, wysadzając desant, który opanował miasto i port. Dopiero w kwietniu następnego roku obsadziły je polskie oddziały lądowe pułkownika Jana Bąk-Lanckorońskiego. Jednak na Zatoce Gdańskiej nadal panowali Szwedzi. 25 maja 1627 r. zespół trzech polskich okrętów: "Król Dawid", "Wodnik" i "Arka Noego", idących z Kołobrzegu pod dowództwem kapitana Jakuba Murreya, dzięki zaskoczeniu i sprawnym manewrom przebił się przez podwójną linię blokady szwedzkiej do Gdańska. Wyczyn ten udowodnił wysoki poziom polskich załóg, który potwierdził się pół roku później podczas bitwy pod Oliwą, zakończonej klęską eskadry szwedzkiej. Upadek miasta spowodowany niekorzystną sytuacją polityczną i gospodarczą doprowadził do przekształcenia się Helu w osadę rybacką ze zmniejszającą się liczbą ludności: w 1526 r. było tam 640 mieszkańców, w 1549 r. — 550, w 1595 r. — 500, w 1641 r. — 470, a w 1693 r. — 445 W XVIII w. zaczęły spadać na Hel nieszczęścia. W 1709 r. wybuchła epidemia dżumy i w tym też roku zmarło 225 osób. W 1734 r. na redę wpłynęła flota rosyjska, która rozpoczęła ostrzeliwanie miasta jako posiadłości Gdańska, gdzie przebywał król Stanisław Leszczyński — przeciwnik Rosji. Według tradycji kościelnej pastor i rada miejska wybłagali odstąpienie Rosjan. W trzy lata później, a także w latach 1747 i 1771, odnotowano ogromne zniszczenia miasta na skutek sztormów. W 1793 r. w wyniku II rozbioru Polski Hel dostał się pod krótkotrwałe panowanie pruskie. W latach 1807—1814 wchodził w skład napoleońskiego Wolnego Miasta Gdańska. Odzyskany Hel Prusacy włączyli do powiatu tczewskiego, a od 1818 r. — wejherowskiego. W 1857 r. prawa gruntowe Gdańska do Helu przejął rząd pruski. W 1872 r. Hel utracił prawa miejskie i stał się gminą wiejską. Posunięcie to było o tyle uzasadnione, że mieszkańcy Helu trudnili się niemal wyłącznie rybołówstwem, a liczba ludności nie odbiegała zbytnio od liczby mieszkańców w sąsiednich wsiach. Od 1887 r. Hel wszedł do nowo utworzonego powiatu puckiego. Zbudowanie w latach 1892—1893 portu rybackiego, stanowiącego bazę dla kutrów, ożywiło osadę, umożliwiło rozwój nowoczesnego rybołówstwa, przyczyniło się do powstania stałej linii pasażersko-towarowej Hel—Gdańsk, obsługiwanej przez parowce. Całoroczna komunikacja przybliżyła miejscowość letnikom i turystom, dla których wygody zbudowano nowoczesny Dom Zdrojowy i łazienki. 10 lutego 1920 r. odbyły się w Pucku symboliczne zaślubiny Polski z morzem, Hel powrócił do Macierzy. W rok później liczył 536 mieszkańców. W owym czasie był to jedyny nowoczesny port rybacki na naszym wybrzeżu. W latach dwudziestych stanowił on główny ośrodek polskiego rybołówstwa bałtyckiego. Pod koniec tego okresu jego rolę przejęła stopniowo Gdynia. W latach trzydziestych Hel musiał zadowolić się drugim miejscem. Niemniej z miejscowością tą łączy się powstanie pierwszej w Polsce placówki badawczej rybołówstwa morskiego. Było nią Morskie Laboratorium Rybackie utworzone w 1923 r. Zbudowanie w 1922 r. linii kolejowej Swarzewo-Hel, a następnie uruchomienie polskiej komunikacji morskiej związało tę miejscowość silniej z pozostałą częścią polskiego wybrzeża. Przed władzami polskimi stanęło zadanie polonizacji Helu. W roku szkolnym 1924/25 istniała jeszcze tylko ewangelicka szkoła niemiecka, w roku następnym zaś powstała mieszana szkoła polsko-niemiecka. Dopiero w 1931 r. po raz pierwszy zanotowano przewagę uczniów Polaków nad Niemcami. Przewaga ta stopniowo rosła. W 1924 r. jako przeciwwaga dla kościoła protestanckiego, do którego uczęszczali Niemcy, ze składek letników powstała kaplica katolicka. W 1928 r. utworzono parafię, która w 1933 r. uzyskała nowy kościół, a ponadto w celu wzmocnienia żywiołu polskiego rozpoczęto w 1927 r. budowę polskiej kolonii rybackiej. Karwia, Kuźnica, Jastrzębia Góra, Chłapowo, Dębki

ocena 4,8/5 (na podstawie 4 ocen)

Twoje miejsce na letni wypoczynek na morzem w Polsce.
nad morzem, hel, Mierzeja Helska